Mihi vivere Christus est

Temat: PSP z Szkocji?
szkocja spoko kraj. kupiłem używanego daxtera w gamestation z 25funa, dojeźdżam na lotnisko w edynburgu, wchodzę do dixons na bezcłowym i czytam:
"daxter for free with any psp game".....zdębiałem....uszczypnąłem się....ku**a bolało, czyli ja nie śnię! ubłagałem żonę i zostałem posiadaczem GTA:LC i Daxtera za jedyne 29,97 funta
używanego -> allegro i po kłopocie!

i jeszcze jedna rada dla ludzi w UK. jeśli wymieniać gierki to tylko w Gamestation. z dala od Game! np. za Resident Evil 4 Spec.Edition+MGS3 Snake Eater w Game dawali 7funciaków, w Gamestation 25.
Źródło: skizo.org/forum/index.php?showtopic=6953



Temat: Praca w Anglii - agencja Maxim

znajoma dała mi takie pieniądze:

front:
http://img389.imageshack.us/img389/7781/skanuj0001aq4.th.jpg
back:
http://img233.imageshack.us/img233/6489/skanuj0002qa2.th.jpg

No i ponoć tych pieniędzy nie można wymieniać na złotówki od 2003 w Polsce, ale w Anglii można. Prawda to?:P Można nimi w sklepach płacić w UK?


Mi to wygląda na najzwyklejsze funty :E, nie wiem czemu nie mógłbyś ich używać. W UK już mnie dłuższy czas nie było, więc jak kolega wyżej mogę się mylić. Po prostu nie pamiętam jak wyglądają angielskie a jak szkockie. Jeżeli są to funty szkockie, to z płatnością w sklepie czy z wymianą w banku nie ma żadnych problemów (sam tak robiłem). W Polsce rzeczywiście bardzo ciężko jest z ich wymianą na złotówki i przed powrotem z UK, lepiej szkockie wymienić na angielskie.

Źródło: forum.pclab.pl/index.php?showtopic=373904


Temat: Oszczędzanie a środowisko czyli jak oszczędzacie wodę, gaz i prąd?

Wiadomo ile domów używa żarówek tradycyjnych nie energooszczędnych. Mnóstwo. Zapytajcie kolegów koleżanek przebywających w innych krajach o żarówkę energooszczędną jaka jest jej cena. Przykład Szkocja-8 szt. żarówki energooszczędnej Philips w pierwszym lepszym markecie 1 Funt.
Zwłaszcza że u Nas [w Polsce] one są produkowane również przez philipsa... skandal. Gdyby osłowie napisali ustawę o zaprzestaniu produkcji tradycyjnych żarówek, ceny by zmalały a tak trzepią kasę na jednym i drugim.

Gdybym miałó wymienić wszystkie żarówki na oszczędne
17 (60W) żarówek x 9,50 = 161,5 i hdd nie mam lub jakiegoś narzędzia do majsterkowania :/


Co do tematu to zakupiłem na allegro napowietrzacz do wody i się sprawdza http://www.allegro.p...i_hit_2008.html Dzięki - Na pewno zainstaluję 2 szt.
Ten post był edytowany przez Grimix dnia: 11 Styczeń 2009 - 18:57
Źródło: forum.pclab.pl/index.php?showtopic=438340


Temat: Tłumaczenie dokumentów

Planuję wyjechać do pracy za granicę.. Anglia, Szkocja. Sytuacja nie jest ciekawa i praktycznie będę zmuszony zostać tam na stałe.
Gdzie można przetłumaczyć posiadane 'dokumenty't.j. dyplom technika-elektronika i świadectwo ukończenia technikum. I jak wygląda sprawa z prawkiem międzynarodowym. Wystarczy pokazać polskie i urzędasy się tym zajmą czy trzeba dodatkowo zdawać jakieś egzaminy ? Planuję podjąć tam studia po przejściu kursu językowego.
Interesują mnie też doświadczenia osób, które znalazły się w podobnej sytuacji. Z góry dzięki za info!

Acha.. i co jeszcze należy przetłumaczyć ?


Dyplomy i świadectwa sobie daruj nic tu nie zdziałasz z nimi. Na prawku polskim mozesz jezdzic do 70 roku zycia mozesz rowniez wymienic na pelne angielskie za 38funciakow ale sie nie oplaca ja czekam juz 3 miesiace na wymiane. Nie trzeba zdawac zadnych egzaminow. Studia mozesz podjąc bez problemu trzeba zlozyc aplikacje przez UCAS (www.ucas.co.uk) Oplaty to ok 4000 funtow na rok. Po roku przepracowanym w anglii mozesz uzyskac zapomogę w wysokosci oplat o ile nie przekroczysz 21000 funtow na rok.

Źródło: forum.pclab.pl/index.php?showtopic=148067


Temat: Za pracą

A czy zmiana wiąze sie z jakimś egzaminem ? Mi powiedziano, ze polskie prawojazdy w zupelności wystarcza. No ale masz racje lepiej miec uk i jakis staz za kólkiem tam... ponoc biorą pod uwage przy opłatach za ubezpieczenie itd :) Moglbys rozwinąc watek ? :)

Juz wiesz, ze wprowadzono dodatkowe egzaminy

Co do stwierdzenia, ze polskie prawo jazdy w zupelnosci starcza.
Prawo tutejsze wymaga wymiany prawa jazdy w czasie nie dluzszym niz rok od przybycia na wyspy. Czyli chcac byc w zgodzie z prawem, musisz tego dokonac ale, tak naprawde tutejsza policja ( glasgow,szkocja ) nie zwraca na to zbytnio uwagi. Roznice w oplatach ubezieczeniowych na toyote paseo 1997r. roznila sie o 20 funtow na kozysc posiadania prawka uk. Ubezpieczenie zwraca uwage na to jak dlugo masz prawko, normalka ale tu pytaja o to jak dlugo jezdzisz w UK. Cuz jesli mialbym to zrobic po porostu bym sklamal podajac dlugosc posiadania prawka, nikt tego nie sprawdzi :)
I teraz tak, jesli masz zmiar wykozystac prawko przy poszukiwaniu pracy, tak czy siak bedzisz zmuszony je wymienic, zdarza sie, za pracodawca sam pomaga przy zalatwianiu tego typu spraw .
Jesli jednak chcesz kozystac z przywileju kierowcy , starajac sie poniesc jak namniej strat to nie wymieniaj. Po prostu trudniej wlepic ci punkty ...ktore tu sa bezlitosne :D

Źródło: forum.pclab.pl/index.php?showtopic=268857


Temat: Za pracą

Juz wiesz, ze wprowadzono dodatkowe egzaminy

Co do stwierdzenia, ze polskie prawo jazdy w zupelnosci starcza.
Prawo tutejsze wymaga wymiany prawa jazdy w czasie nie dluzszym niz rok od przybycia na wyspy. Czyli chcac byc w zgodzie z prawem, musisz tego dokonac ale, tak naprawde tutejsza policja ( glasgow,szkocja ) nie zwraca na to zbytnio uwagi. Roznice w oplatach ubezieczeniowych na toyote paseo 1997r. roznila sie o 20 funtow na kozysc posiadania prawka uk. Ubezpieczenie zwraca uwage na to jak dlugo masz prawko, normalka ale tu pytaja o to jak dlugo jezdzisz w UK. Cuz jesli mialbym to zrobic po porostu bym sklamal podajac dlugosc posiadania prawka, nikt tego nie sprawdzi :)
I teraz tak, jesli masz zmiar wykozystac prawko przy poszukiwaniu pracy, tak czy siak bedzisz zmuszony je wymienic, zdarza sie, za pracodawca sam pomaga przy zalatwianiu tego typu spraw .
Jesli jednak chcesz kozystac z przywileju kierowcy , starajac sie poniesc jak namniej strat to nie wymieniaj. Po prostu trudniej wlepic ci punkty ...ktore tu sa bezlitosne :D


w angli i walii niestety musisz wymienic, daja pol ~roku, nawet w agencji-tzn. zaczynajc prace mozesz miec polskie, ale po jakims czasie chca zobaczyc angielskie
latwiej zreszta dostac prace z full english, niz z polskim- papierowym b. czesto :)

Źródło: forum.pclab.pl/index.php?showtopic=268857


Temat: Prośba o pomoc w poszukiwaniu uszkodzonej szyby
Dokładnie taką samą przygodę jak mafej mieliśmy w Szkocji. My szybę utraciliśmy całkowicie i musieliśmy pooklejać się folią. Zrobiliśmy to tak skutecznie, że ani kropelka wody nie dostała się do kampera, mimo dwutygodniowej dalszej jazdy w tym stanie.
Z Angli porozumieliśmy się z niemieckim Hymerem i dostaliśmy odpowiedź, że taką szybę mogą nam przysłać natychmiast (po podaniu numeru nadwozia powiedzieli mi, że znają każdy najdrobniejszy element mojego kampera, ściśle tego egzemplarza). Radzą jednak, aby zamówienie przysłać z Polski i tam odebrać przesyłkę, bo będzie znacznie taniej ze względu na niekorzystny kurs funta w stosunku do euro.
Tak też uczyniliśmy i przeżyliśmy szok, gdy powiedziano nam u przedstawiciela Hymera w Polsce coś zupełnie innego. To mianowicie, że musimy kupić całe, kompletne okno za bajońską sumę ponad 2200 zł. Maleńkie boczne okienko w alkowie!!!
Bardzo żałowaliśmy, że nie złożyliśmy zamówienia z Anglii.
Na szczęście mamy kolegę Darka, który na otarcie łez, błyskawicznie okno wymienił i uszczelnił. Przyznam, że pięknie się prezentuje.
Teraz nigdy nie ruszam z postoju jeśli przedtem nie sprawdzę każdego okienka.
Źródło: camperteam.pl/forum/viewtopic.php?t=5402


Temat: Longbow czy Pro Sport?
Mam takie pytanko otoz w tej chwili przebywam w Szkocji i mam mozliwosc zakupu uzywanej wiatrowki Webley Longbow Venom Lazaglide badz Pro Sporta? obie w podobnej cenie, pytanie brzmi co lepsze? Podejrzewam ze przez najblizsze pol roku moze rok nawet nie bede probowal stawac w jakichkolwiek zawodach takze moznaby ujac ze ma to byc wiatrowka do nauki strzelania, przyjmowania prawidlowej postawy itp plus od czasu do czasu mala rekreacja.

W tej chwili posiadam Theoben Evolution ale kaliber 5.5mm, myslalem zeby moze kupic lufe 4.5 mm i wymieniac sobie zaleznie od potrzeb, ale u Theobena zaspiewali 294 funty za lufe, pompke i chronograf, a za ta cene wlasnie jest ten Longbow i Pro Sport, takze wydaje mi sie ze jednak lepiej kupic druga wiatrowke niz pchac sie w druga lufe. Bylbym wdzieczny za jakies porady, porownania.

Pozdrawiam
Artur
Źródło: 212.122.221.133/viewtopic.php?t=26306


Temat: Zwalczanie piractwa na granicy prawa i przyzwoitości
Walka z piractwem komputerowym przybiera absurdalne formy. Pojawia się coraz więcej pozwów przeciwko ludziom, którzy nigdy nie mieli do czynienia z nielegalną wymianą plików.

Piractwo jest złe i szkodliwe – z tym twierdzeniem zgodzi się praktycznie każdy. Jednak działania RIAA, organizacji zwalczającej nielegalną wymianę plików, budzą coraz większy niesmak. Znamy już przypadki nałożenia kary 9 250 dolarów za każdą udostępnioną piosenkę chronioną prawami autorskimi, jednak ostatnie „dokonania” RIAA to coś, o czym najlepiej szybko zapomnieć, wyciągając uprzednio odpowiednie wnioski.

Zła passa nietrafionych zarzutów zaczęła się od oskarżenia nieżyjącej staruszki (która na dodatek nigdy nie posiadała komputera) o nielegalne ściąganie gangsterskiego rapu. Co ciekawe, po odkryciu, że oskarżona jest denatką, RIAA ani myślała złożyć broń i podtrzymała swój pozew. Kolejną oskarżoną okazała się 12-letnia dziewczynka, której rodzice zmuszeni zostali do zapłacenia 2 000 dolarów grzywny. Parę dni temu wpłynął kolejny pozew przeciwko Gill i Kenowi Murdoch, starszych państwa ze Szkocji, w wieku, odpowiednio 54 i 66 lat. Zarzucono im nielegalne udostępnianie gry Race07. W ramach zadośćuczynienia, Murdochowie mieli zapłacić firmie Atari 500 funtów grzywny. Małżeństwo co prawda posiada komputer podłączony do Internetu, jednak utrzymują, że w życiu nie mieli żadnej gry komputerowej, a o możliwości wymiany plików w sieciach peer-to-peer dowiedzieli się z pozwu.

Identyfikacja „złoczyńców” odbywa się poprzez namierzanie adresu IP. Niestety, nikt w RIAA nie bierze pod uwagę tego, że ów adres można łatwo zmienić i sfałszować, nie wspominając o tym, że jest on przydzielany nieraz w sposób dynamiczny. Organizacja RIAA, pomimo iż powołana do działania w USA, ma zasięg międzynarodowy, dzięki wsparciu firm z nią powiązanych. Przykładowo, firma Atari działała przeciwko Murdochom samodzielnie, kierując się wytycznymi organizacji. Nie posiada ona jednak mandatu na bezpośrednie działania w naszym kraju.

Zrodlo: Chip.pl
Źródło: osiol.com.pl/index.php?showtopic=25320


Temat: 4 miliardy przelewem! Wzrost gospodarczy Polski
4 miliardy przelewem! Wzrost gospodarczy Polski - zasługą emigrantów




Joanna Jarzymowska
23.02.07



Niespodziewany wzrost gospodarczy w Polsce (5,8 proc w roku ubiegłym) napędzany jest, w znacznym stopniu, pieniędzmi wysyłanymi do kraju przez Polaków z zagranicy. Suma przesyłanych do Polski pieniędzy sięga 4 miliardów funtów.

Taką kwotę wymienił na konferencji prasowej podsekretarz stanu w polskim Ministerstwie Gospodarki Marcin Korolec. Cytujący tę wypowiedź "The Scotsman", dodaje, że trudno jest dokładnie ustalić ile pieniędzy wysyłanych jest do Polski z Wielkiej Brytanii.

Bazując jednak na szacunkowych danych polskiej ambasady, z których wynika, że na Wyspach pracuje 600 tysięcy rodaków, można przypuszczać, że będzie to blisko 1,6 miliona funtów. Nie jest też oczywiste, że każdy pracujący w Wielkiej Brytanii Polak wspomaga finansowo bliskich w kraju.
Wg oceny cytowanego przez "Scotsmana" Tadeusza Kryziaka - właściciela znanej edynburskiej restauracji "Bigos" - ok. 20 proc. Polaków pracujących w Szkocji wysyła pieniądze do Polski. Reszta gromadzi osczędności, kupuje domy, samochody etc. - jednym słowem zapuszcza korzenie.

Tak czy tak, w świetle wszystkich tych danych, surrealistycznie brzmią nagłówki prasowe w Polsce, informujące, że w celu zniechęcenia pracowników do opuszczania kraju, polscy pracodawcy planują 15-procentowe podwyżki płac. Podobnie jak wypowiedzi przedstawicieli polskiego rządu, którzy wierzą rychły w powrót emigrantów, jaki spowodować mają tęsknota oraz "nowe możliwości" jakie ponoć lada chwila otworzą się w Polsce.
Tymczasem prezydent Lech Kaczyński cieszy się ze wzrostu gospodarczego, minister Zyta Gilowska prorokuje dalszy (do 6 proc) w roku bieżącym.
I chociaż rynek pracy załamuje się w niektórych dziedzinach (cytując za Wirtualną Polską, brakuje już ok. 30 proc. specjalistów w niektórych dziedzinach i 20 proc. wykwalifikowanych robotników), bezrobocie w Polsce nadal przewyższa 15 procent i jest ewenementem w Unii Europejskiej.
Źródło: szkocja2006.fora.pl/a/a,694.html


Temat: Prawnicy okradli nastolatka
Zabrać dziecku... domenę
Prawnikom z łatwością przyszło odebranie dziecku prezentu urodzinowego
Prawnikom z łatwością przyszło odebranie dziecku prezentu urodzinowego /materiały prasowe

Wtorek, 29 lipca (10:41)

Wielka amerykańska kancelaria prawna, reprezentująca spadkobierców twórcy Opowieści z Narnii, zmusiła 11-latka do oddania swojego prezentu urodzinowego.

Comrie Saville-Smith, wielki fan Opowieści z Narnii, mieszkający w Edynburgu (Szkocja), na swe 11. urodziny dostał od rodziców wyjątkowy prezent - domenę narnia.mobi. Została ona przez nich kupiona już we wrześniu 2006 roku, gdy tylko można było zacząć rejestrować domeny dla telefonów komórkowych. W tym tygodniu został on jednak zmuszony do oddania swego urodzinowego prezentu.
czytaj dalej


23 lipca br. Światowa Organizacja Własności Intelektualnej (WIPO), z siedzibą w Genewie, rozpatrzyła pozytywnie wniosek nowojorskiej kancelarii prawniczej Baker&McKenzie, która dowodziła, że domena ta powinna należeć do ich klienta - spadkobierców C.S. Lewisa, twórcy fantastycznego świata - informuje The Scotsman.

* Domena .kowalski? To będzie możliwe!

Szykuje się rewolucja w świecie adresów internetowych. Do tej pory musiały mieć one końcówkę taką jak .com lub .org, ewentualnie którąś z końcówek narodowych. Teraz ICANN - organizacja koordynująca funkcjonowanie internetu - postanowiła rozluźnić te zasady. więcej »

Rodzice 11-latka są zszokowani decyzją, którą określili jako skandaliczną. Nie będą kontynuować, toczonej od kwietnia batalii prawnej, gdyż ich na to nie stać.

Właśnie wtedy otrzymali pierwszy telefon z Nowego Jorku, w którym prawnik domagał się zwrotu domeny, oferując zwrot poniesionych kosztów (70 funtów), grożąc jednak jednocześnie podjęciem kroków prawnych przeciwko rodzinie. Gdy rodzina Saville-Smithów odmówiła, otrzymali 128-stronicowy pozew, a sprawa 28 maja została skierowana do WIPO.

Rodzina utrzymywała, że jest prawowitym właścicielem domeny, gdyż została ona kupiona od firmy zajmującej się sprzedażą adresów. Wymiana pism między Edynburgiem a Genewą, nie przyniosła polubownego załatwienia sprawy. Rodzina dowodziła, że nie kupiła domeny w złej wierze, nie osiągała z tytułu jej posiadania żadnych korzyści majątkowych.

Arbitrzy rozpatrujący wniosek Amerykanów nie dali wiary zapewnieniom Szkotów. Uznali, że działali oni w złej wierze, zwłaszcza, że państwo Saville-Smith nabyli 17 czerwca br. jeszcze dwie domeny, zawierające słowo narnia (freenarnia.com oraz freenarnia.mobi), a więc już po tym, jak sprawa nabrała charakteru walki prawnej - dodaje Ars Technica.

Organizacja nakazała przekazanie prawa własności do domeny narnia.mobi firmie C.S. Lewis (PTE.) Ltd., z siedzibą w Singapurze.

http://nt.interia.pl/internet/cyberkultura...mene,1153635,62
Źródło: di.pl/index.php?showtopic=15496




Szablon by Sliffka (© Mihi vivere Christus est)